Jedna cena za kawałek ciasta czy różna dla każdego rodzaju?
Najlepiej sprawdzają się 2–3 progi cenowe. Jednolita cena za każdy kawałek jest najszybsza w obsłudze, ale dopłacasz wtedy do droższych ciast. Pełne różnicowanie ceny przy każdym wypieku jest sprawiedliwe kosztowo, lecz spowalnia kolejkę i wymaga tabliczki przy każdym cieście. Kilka progów łączy zalety obu: szybko jak cena jednolita, a jednocześnie pokrywa różnicę między tańszym ciastem a sernikiem.
Dlaczego sernik kosztuje więcej niż owocówka
Koszt składników różni się istotnie w zależności od rodzaju ciasta. Najtańsze są proste biszkopty i ciasta ucierane, gdzie głównym wydatkiem są jajka, mąka, cukier i tłuszcz. Cena rośnie, gdy dochodzą bakalie, orzechy, czekolada, świeże owoce poza sezonem albo duża ilość sera. Sernik należy do droższych wypieków właśnie ze względu na twaróg, a owocówka na biszkopcie zwykle wychodzi taniej. Różnice na rynku potrafią sięgać kilkukrotności, więc traktowanie wszystkich ciast jedną ceną nie zawsze jest sprawiedliwe wobec koła.
Jednolita cena: szybko, ale dopłacasz
Jedna cena za każdy kawałek, na przykład 6 zł niezależnie od rodzaju, jest najprostsza w obsłudze i czytelna dla kupujących. Rozliczenie kasy na koniec dnia też jest łatwiejsze. Problem w tym, że przy takiej cenie zarabiasz więcej na tanim drożdżowym, a do sernika realnie dopłacasz. Jeśli na stoisku przeważają droższe ciasta, jednolita cena może zjeść większość nadwyżki.
Różnicowanie pełne: sprawiedliwie, ale wolno
Druga skrajność to osobna cena dla każdego wypieku. Jest najbardziej sprawiedliwa kosztowo, ale ma dwie wady. Spowalnia kolejkę, bo obsługa i klient muszą sprawdzać cenę przy każdym cieście. Wymaga też tabliczki cenowej przy każdym wypieku, co przy kilkunastu rodzajach robi się uciążliwe. Na ruchliwym festynie to realna strata czasu.
Rozwiązanie: 2–3 progi cenowe
W praktyce kół gospodyń najlepiej sprawdza się podział na 2–3 progi. Próg niższy obejmuje ciasta proste: drożdżowe, ucierane, owocowe na biszkopcie. Próg wyższy to serniki oraz ciasta z bakaliami, orzechami i kremem. Klient widzi dwie albo trzy ceny zamiast kilkunastu, kolejka idzie szybko, a koło nie dopłaca do droższych wypieków. To bezpośrednia odpowiedź na klasyczny dylemat ze stoiska: inny jest koszt owocówki na biszkopcie, a inny sernika, i progi cenowe ten koszt odwzorowują bez komplikowania sprzedaży.
Przy ustalaniu progów warto z góry przemyśleć cały cennik. Pomogą w tym dwa powiązane teksty: jakie porcje ciasta i po ile sprzedawać oraz czy doliczać za opakowanie na wynos. Zanim ruszysz, sprawdź też, czego potrzebujesz na samo stoisko: czego potrzebujesz na stoisko KGW.
Najczęstsze pytania
Jedna cena czy różne ceny za ciasta?
W praktyce kół najlepiej działają 2–3 progi. Są szybkie w obsłudze jak cena jednolita i sprawiedliwe kosztowo jak pełne różnicowanie.
Jak nie dopłacać do sernika przy jednej cenie?
Wydziel serniki oraz ciasta z bakaliami i kremem do wyższego progu, a ciasta proste zostaw w niższym.
Ile progów cenowych ustawić?
Zwykle wystarczą dwa albo trzy. Więcej zaczyna spowalniać kolejkę i przestaje być czytelne dla kupujących.
